Porno
Październik 31, 2010, autor: Przemysław Gaber
Opublikowano w kategorii KINO POLSKIE, Temat tygodnia
Filmy Marka Koterskiego mają swój niepowtarzalny klimat. Coś, co sprawia, że oglądając je wiemy, że są one jego dziełem. Najbardziej znany z nich to naturalnie „Dzień świra”, jednak pozostałe obrazy są także cenione przez krytykę. Stosunkowo mało znanym filmem jest „Porno”, obraz z 1989 roku. Już sam tytuł daje wiele do myślenia i sugeruje odbiorcy, o czym będzie film. Tytuł prowokuje do tego, aby wyobrazić sobie grupę odbiorców filmu w postaci wygodnie siedzących w fotelu panów, oczekujących w podnieceniu i późną porą na gorące sceny rozbierane. I rzeczywiście jest to kino dla mężczyzn, gdzie kobiety zostają sprowadzone do roli obiektu seksualnego. Czytaj więcej
Roman Polański- cz.3 „Geniusz wygnany”
Październik 21, 2009, autor: Przemysław Gaber
Opublikowano w kategorii LUDZIE KINA, Temat tygodnia
Ucieczka Romana Polańskiego odbiła się w świecie, nie tylko filmu, szerokim echem. Postać ze szczytu popkultury, o której pisano piosenki (musical i film „Hair”) sięgnęła bruku. Reżyser dla odbudowy reputacji i chcąc na nowo zarabiać szybko wziął się do pracy. Tym razem zainteresował się książką Thomasa Hardy’ego o losach młodej dziewczyny tracącej niewinność imieniem Tess. Tak też Polański nazwał swój najnowszy film. W roli głównej obsadził młodziutką 18- letnią Nastassję Kinski- córkę znanego niemieckiego aktora Klausa Kinskiego. Niemal natychmiast zawiązał się pomiędzy nimi romans, co pozwoliło opinii publicznej po raz kolejny odwrócić się od reżysera i wzmóc na niego ataki. Czytaj więcej
Roman Polański- cz.2 „Geniusz w rozkwicie”
Październik 21, 2009, autor: Przemysław Gaber
Opublikowano w kategorii LUDZIE KINA
Po wyjeździe z kraju i sukcesie „Noża w wodzie” Romanowi Polańskiemu było łatwiej na zachodzie, niż kilka lat wcześniej. Nie był anonimowym twórcą z dalekiego kraju, tylko reżyserem, którego debiut w walce o Oscara przegrał tylko z dziełem „Osiem i pół” Federico Felliniego. Atmosfera w kraju była mu nieprzychylna, w prasie złośliwie przekształcano jego imię, nazywając go Rajmundem Polańskim (pierwsze francuskie imię zostało w ten sposób wykorzystane przez peerelowską propagandę). Czytaj więcej
Roman Polański- cz.1 „Geniusz rozkwita”
Październik 21, 2009, autor: Przemysław Gaber
Opublikowano w kategorii LUDZIE KINA
„Sodomita”, „Ohydny lubieżnik”, „Pedofil”, takie epitety pod adresem Romana Polańskiego towarzyszyły ostatnim wydarzeniom związanym z aresztowaniem reżysera. Tym samym artysta po raz kolejny stał się bohaterem mediów. Tym razem nie za sprawą swoich filmów, ale wydarzeń wykraczających daleko poza kadr. Co ma w sobie ten 76- letni mężczyzna, że stał się bohaterem mediów i incydent sprzed 32 lat nadal budzi skrajne emocje? Od razu zaznaczę, że nie podejmuje się obrony Polańskiego, to jest rolą jego adwokatów, nie podejmuje się również roli prokuratora, ani sędziego, gdyż nie mnie go ani oskarżać, ani osądzać. Czytaj więcej
4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni
Lipiec 8, 2009, autor: Przemysław Gaber
Opublikowano w kategorii KINO ZAGRANICZNE

Dorosłość dopada każdego. Każde dziecko prędzej, czy później dorośnie na tyle, że zetknie się z koniecznością prowadzenia samodzielnego życia. Co się z tym wiąże? Definicji jest pewnie bez liku. Niemniej jednak jest pewna rzecz, która mogłaby te definicje połączyć i zastąpić. Chodzi o podejmowanie decyzji i ponoszenie za nie bezpośredniej odpowiedzialności. Czytaj więcej
Rzecz o polskości Śląska w kinie
Czerwiec 27, 2009, autor: Przemysław Gaber
Opublikowano w kategorii ARTYKUŁY

Pewien ciepły majowy wieczór. W pewnym momencie moją uwagę przykuwa mecz piłki nożnej. Okazuje się, że to finał Pucharu Polski rozgrywany na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Mecz, jak mecz, ciekawsze odbywają się na każdym szkolnym boisku, czy przydomowym podwórku. Najważniejsze działo się jednak przed pierwszym gwizdkiem. To na co zwróciłem uwagę, to gwizdy części śląskiej publiczności podczas odgrywania polskiego hymnu. Skłoniło mnie to do rozważań na temat przedstawiania polskości w kinie na tle burzliwej historii Górnego Śląska. Czy aby wysiłek wielu pokoleń twórców filmowych (działali tez na tym polu oczywiście także przedstawiciele innych gałęzi kultury i sztuki) nie był daremny, skoro w XXI wieku Polak (nie ma tu nic do rzeczy, skąd pochodzi) jest w stanie gwizdać na swój (sic!) hymn państwowy. Czytaj więcej
Plac Zbawiciela
Maj 14, 2009, autor: Przemysław Gaber
Opublikowano w kategorii KINO POLSKIE, RECENZJE
Są plusy i minusy, jest białe i czarne, jest dobro, ale zaraz obok niego zestawiane jest też zło, miłość i nienawiść, niebo i piekło, teza i antyteza. Wszystko można rozpatrywać w tych kategoriach. Podobnie rzecz się ma z recenzjami filmowymi. Stosując podstawowe kryterium oceny filmów- jedne nam się podobają, a inne niezbyt. Co w takim razie uczynić z jednym z najgłośniejszych polskich filmów ostatnich lat, tj. „Placem Zbawiciela” w reżyserii Krzysztofa Krauze i Joanny Kos- Krauze? Po jego obejrzeniu miałem odczucia, że były w nim rzeczy fascynujące i w naszym kinie rzadko stosowane, jak też takie, które mogły zirytować swoją sztampowością. Czytaj więcej
Człowiek na torze- rozprawa z socrealizmem i przykład polskiej szkoły filmowej
Marzec 29, 2009, autor: Przemysław Gaber
Opublikowano w kategorii ARTYKUŁY

Lata powojenne, trud odbudowy krajów z wojennych zniszczeń zostały wypaczone w polskim kinie przez socrealizm. Narzucanie rzeczywistości w sposób konieczny dla propagandy, a zatem: szlachetni komuniści, młodzi robotnicy wyznaczający sobie 300% normy, domy powstające w miesiąc, a wszystko to oczywiście z socjalistyczną pieśnią na ustach. Jest też zawsze wróg- działający na zlecenie imperialistów dba tylko o własny interes i czyha, aby zniszczyć mlekiem i miodem płynącą socjalistyczną Polskę. W tym celu m.in. zrzuca z samolotów stonkę… Te i inne historie opowiadały powojenne filmy… Czytaj więcej
Złodzieje rowerów, jako dzieło włoskiego neorealizmu
Marzec 20, 2009, autor: Przemysław Gaber
Opublikowano w kategorii KINO ZAGRANICZNE

Kryzys. Tym słowem straszy się nas wszędzie od pewnego czasu, a media odmieniają je przez wszystkie możliwe przypadki. Oglądając program informacyjny nie sposób zdobyć się nawet na odrobinę optymizmu. Jest źle, a być może będzie jeszcze gorzej. Szczególnie w Polsce, gdzie ludzie mają zakodowane w świadomości ciągłe narzekanie, straszenie kryzysem trafia na podatny grunt. Czytaj więcej
Daleko od szosy
Marzec 15, 2009, autor: Przemysław Gaber
Opublikowano w kategorii KINO POLSKIE
Serial powinien opowiadać daną historię w odcinkach, posiadać początek i koniec, poruszać istotne sprawy i nieść sobą określone wartości, czy też może ciągnąć się w nieskończoność (bez względu na to, czy emisja idzie cyklicznie, czy też poszczególnymi „sezonami”), opowiadać historie, które może nie są zbyt wyszukane, ale są nam bliskie ze względu na podobieństwo bohaterów do nas samych? Odpowiedź na tak postawione pytanie nie może być jednoznaczna- znajdziemy zapewne amatorów i jednego gatunku (dziś już w zasadzie nieobecnego w telewizji) i drugiego. Dziś na chwilę zapomnijmy jednak o tasiemcach i bohaterach Czytaj więcej

